| Ten artykuł wymaga dopracowania zgodnie z zaleceniami edycyjnymi. Należy w nim poprawić/wykonać działania: a) Jak Eudoksos zdefiniował liczby rzeczywiste, nie mając definicji liczb naturalnych? naiwnie, intuistycznie: przez długi czas posiłkowano się pojęciem pochodnej i granicy bez ich ścisłej definicji; b)Język bełkotliwy, 1/5 artykułu na temat oznaczeń.... Dokładniejsze informacje o tym, co należy poprawić, być może znajdują się na stronie dyskusji tego artykułu. Po wyeliminowaniu niedoskonałości prosimy usunąć szablon {{Dopracować}} z kodu tego artykułu. |
Liczby naturalne – liczby służące podawaniu liczności (trzy osoby, zob. liczebnik główny/kardynalny) i ustalania kolejności (trzecia osoba, zob. liczebnik porządkowy), poddane w matematyce dalszym uogólnieniom (odpowiednio: liczby kardynalne, liczby porządkowe). Badaniem własności liczb naturalnych zajmują się arytmetyka i teoria liczb.
To czy zero jest liczbą naturalną jest kwestią umowy. W matematyce nie przyjęto ogólnie żadnej konwencji dotyczącej przynależności zera lub jej braku do liczb naturalnych. Interesujące, że z punktu widzenia matematyki obie definicje można uważać w gruncie rzeczy za równoważne. Za konkretnym stanowiskiem decydują często przypadki szczególne, takie jak uproszczenie zapisu pewnych symboli, ograniczenie przypadków szczególnych itp.
Spis treści |
Pierwsze systematyczne, abstrakcyjne studia nad liczbami przypisuje się greckim filozofom: Pitagorasowi i Archimedesowi. Poza Grecją niezależne rozważania prowadzono w rejonie Indii, Chin i Ameryki Środkowej.
Pierwszym krokiem do wyabstrahowania liczb naturalnych było stworzenie sposobu ich zapisu. W Babilonii stosowano na przykład cyfry o wartościach od 1 do 10, gdzie o wartości liczby decydowała pozycja kolejnych cyfr w szeregu. W starożytnym Egipcie stosowano odpowiednie hieroglify o wartościach 1, 10 i kolejnych potęgach 10, aż do miliona.
Choć wydawałoby się, że liczby naturalne są podstawowym pojęciem matematycznym i ich definicja była jedną z wcześniejszych, to jednak jest inaczej. Przykładowo bardziej skomplikowane liczby rzeczywiste (używane już w starożytności przez Eudoksosa, ok. 408 p.n.e – ok. 355 p.n.e) zostały zdefiniowane formalnie przez Dedekinda w połowie XIX w, podczas gdy definicję liczb naturalnych podał Giuseppe Peano pod koniec XIX w.
Pierwotnie zero było wykorzystywane jako pomoc w oznaczeniu "pustego miejsca". Już w VII w. p.n.e. Babilończycy stosowali zero jako cyfrę w zapisie pozycyjnym, ale nigdy nie występowało ono samodzielnie jako liczba. W cywilizacji Majów zero było znane jako liczba już w I w. p.n.e. (być może znali je już w IV wieku p.n.e. wchłonięci przez Majów Olmekowie). W kulturze zachodniej zero, jako oddzielna, pełnoprawna wartość, pojawiło się znacznie później.
W roku 130 zera używał Klaudiusz Ptolemeusz. Współczesne pojęcie zera przypisuje się Hindusowi Brahmagupcie, pierwsze wzmianki pochodzą z roku 628. Zero stosowano niekonsekwentnie również w średniowieczu, nie miało ono jednak swojej reprezentacji w cyfrach rzymskich - stosowano łacińskie słowo nullae.
Obie wersje posiadają ścisłe formalne definicje. Dla każdej z tych dwóch wersji pojęcia liczb naturalnych stosuje się często zarówno oznaczenie
, jak i
, rzadziej inne.[1]
Oznaczanie zbioru liczb naturalnych (tj. całkowitych dodatnich) lub całkowitych nieujemnych specjalnym symbolem w monografiach poświęconych teorii liczb stało się umiarkowanie popularnym relatywnie niedawno. Dawniej, i często również dziś, pisano o zbiorach liczb całkowitych dodatnich lub zbiorach liczb całkowitych nieujemnych, a symbolu zbioru liczb naturalnych nie wprowadzano.[2]
W elementarnej i analitycznej teorii liczb określenie "liczby naturalne" oznacza dodatnie liczby całkowite. W algebraicznej teorii liczb występują pierścienie, a więc pierścień liczb całkowitych wymiernych Z = {..., -2, -1, 0, 1, 2,...}, a o liczbach naturalnych w zasadzie się nie mówi. W wielu monografiach nie występuje ani symbol N, ani Z+, ani żaden inny, oznaczający zbiór liczb naturalnych. Bierze się to z nikłych teoriomnogościowych wymagań teorii liczb – tak nikłych, że w wielu monografiach z teorii liczb nie występuje symbol „
” (należenia do zbioru), wobec czego symbol zbioru liczb naturalnych nie był wykorzystywany.
Warto również zauważyć, że w teorii mnogości zbiór liczb naturalnych jest oznaczany symbolem ω (lub ω0) a przyjmowaną definicją jest sformułowana poniżej definicja von Neumanna (zatem
).
Inną stosowaną formą rozróżnienia jest
i
.
Podanie ścisłej definicji zbioru liczb naturalnych, choć proste, zajęło matematykom wiele czasu. Giuseppe Peano zaproponował następujące warunki (tzw. postulaty lub aksjomaty Peano), które musi spełniać dowolna konstrukcja zbioru liczb naturalnych:
;Z ostatniej własności wynika, że każda liczba naturalna albo jest zerem albo następnikiem pewnej liczby naturalnej.
Gdyby w powyższej wersji aksjomatyki Peano zamienić 0 przez dowolny inny symbol (różny od S), to zmiana byłaby czysto formalna, nic istotnie nie zmieniłoby się. W szczególności można zamiast 0 napisać 1. Zauważmy, że aksjomaty Peano nic nie mówią o operacjach arytmetycznych takich jak dodawanie, odejmowanie, mnożenie, itd, ani też nie wspominają uporządkowania (relacji
). Definiują tylko operację następnika, S. Pozostałe pojęcia trzeba dopiero zdefiniować w terminach S. Okazuje się to możliwe. Poniżej, dwa warunki definiują dodawanie, dla którego 0 gra rolę elementu neutralnego (pierwszy warunek w definicji:
). Gdyby jednak warunek ten zastąpić przez:
, to znaczenie 0 byłoby inne, mianowicie 0 zachowywałoby się względem tak zdefiniowanego dodawania jak liczba jeden, i wtedy zwyczajowo stosujemy symbol 1, a nie 0.
Dodawanie definiujemy jako operację spełniającą następujące warunki:


To wystarczy do wyliczenia sumy liczb np. obliczając 2 + 2 (dwa oznacza skrótowy zapis liczby S(S(0))), kolejno otrzymujemy:
Podobnie definiujemy mnożenie jako operację spełniającą warunki:
W wersji liczb naturalnych wykluczającej 0, pierwszy aksjomat mnożenia (a*0=0) byłby zastąpiony przez warunek: a*1 = a.
Powyższe postulaty mówią jakie własności mają liczby naturalne, z definicji. W ramach teorii mnogości zbiór liczb naturalnych, spełniający aksjomaty Peano, można skonstruować na wiele sposobów. Szczególnie popularna jest konstrukcja von Neumanna (patrz niżej).
Pierwsza konstrukcja liczb naturalnych, autorstwa Gottloba Fregego i niezależnie Bertranda Russella[3], definiuje je po prostu jako liczności (ściślej: moce) zbiorów skończonych.
Jest to przykład eleganckiej konstrukcji zbioru liczb naturalnych w ramach teorii mnogości, podanej przez amerykańskiego matematyka John von Neumanna - nie jedynej, ale jednej z ważniejszych:
Niech X - zbiór induktywny.
Niech
. Przecięcie
jest zbiorem induktywnym (dowód przy aksjomacie nieskończoności), zawartym w każdym innym induktywnym:
też jest zbiorem induktywnym (jako przecięcie zbiorów induktywnych), zawartym w
, a więc zawierającym
, a więc równym
– co kończy dowód.Korzystając z faktu induktywności
:
- oznaczamy jako 0;
- oznaczamy jako 1;
- oznaczamy jako 2;i tak dalej.
Tak skonstruowany zbiór liczb naturalnych spełnia aksjomaty Peano.
Tak więc w modelu von Neumanna (i na ogół w teorii mnogości) za każdą liczbę naturalną uważamy zbiór składający się ze wszystkich poprzednich liczb naturalnych, np. 2 = {0,1}, 5 = {0,1,2,3,4} itd.
Dla dowolnych liczb naturalnych m,n:
;
;
;
;
;
.W każdym z poniższych zbiorów można wyróżnić podzbiór, który jest izomorficzny ze zbiorem liczb naturalnych:
To znaczy: pewne podzbiory tych zbiorów, z odziedziczonymi działaniami dodawania i mnożenia, spełniają aksjomaty Peano.
dentyści warszawa DMOZ sklep z odżywkami makijaż noclegi Wisła Osuszanie Jachty noclegi grzybowoFree CSS Wrocławiu Afryka pielęgnacja paznokci